Woda żywa

Witam Was gorąco 🙂 Wczoraj późnym wieczorem przyszedł mi do głowy wspaniały pomysł. Sam oczywiście nie przyszedł 😉 W czasie wspólnej, rodzinnej modlitwy otrzymałam kilka świateł. Idąc za nimi postanowiłam to i owo zmienić na blogu. Na początek tylko w ŚWIADECTWACH. Ta zakładka zmienia nazwę na STUDNIA. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie poniżej 🙂 "Jezus zmęczony drogą … Czytaj dalej Woda żywa

Reklamy

„Przywrócić nadzieję”

Cześć 🙂 Chciałabym dzisiaj zaproponować Wam i polecić do czytania piękną książkę 🙂 "Przywrócić nadzieję - Adopcja serca" 🙂 Natknęłam się na nią jakiś rok temu, kiedy misjonarz przyjechał do parafii na rekolekcje. Przywiózł też książki o kulturze, misjach i pomocy niesionej w Rwandzie. Zakupiłam od uśmiechniętego misjonarza właśnie tę książkę, zaciekawiła mnie 🙂 Słyszałam … Czytaj dalej „Przywrócić nadzieję”

„Mój Kopciuszek” VIII

Dni wolno mijały. Po hucznym balu zostało tylko wspomnienie. Dwór Hrabiego jak zawsze tętnił życiem, choć złote słońce nie grzało tak mocno, jak dotychczas. Po długiej i pracowitej jesieni przyszedł czas na srogą zimę, która zbliżała się ogromnymi krokami. Mróz dawał się we znaki każdemu mieszkańcowi dworu, jednak najbardziej ze wszystkich cierpiał Witold. W czasie … Czytaj dalej „Mój Kopciuszek” VIII

Muffinki czekoladowe

Witajcie kochani! Mam dla Was coś specjalnego, coś wyjątkowego 🙂 A mianowicie muffinki czekoladowe z kawałkami czekolady posypane słodkim kakao i cukrem pudrem 😀 Sama słodycz! Tak jakoś przyjemnie wyszło, że wczoraj mogłam pozwolić sobie na chwilę przyjemności w pracy. Być może nie dzieliłam się z Wami tym faktem, ale od jakiegoś czasu pracuję jako … Czytaj dalej Muffinki czekoladowe

Tort z pianką cytrynową

Witajcie! :)Tort z pianką cytrynową jest kolejną propozycją tortu urodzinowego. W zeszłym tygodniu przygotowałam go na prośbę pewnej Uli dla jej męża 🙂 😉 Ula miała dwa wymogi co do tortu - "Ma być smaczny i ma być słodki" 😀 Jeśli chodzi o smak i wygląd tortu, to musiałam sama kombinować. Pomyślałam w pierwszej chwili, … Czytaj dalej Tort z pianką cytrynową

Mój Kopciuszek (VII)

Wschód słońca ponownie z radością zaświtał nad domem Hrabiego. Nie minęło wiele czasu, a mogłoby się wydawać, że wszyscy zapomnieli już o przykrym wypadku. Każdy trwał przy swoim zajęciu, tak hajducy, parobcy, jak i domowa służba. Nikt nie próżnował. Tylko Elżbieta i Grażyna wciąż oddawały się uciechom. W kuchni praca wrzała najbardziej. Późnym wieczorem na … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (VII)

Nie troszczcie się zbytnio o jutro

Witam Was gorąco! Cieszę się, że znów mogę podzielić się z Wami czymś niezwykłym 🙂 Mowa oczywiście o świadectwie, kolejnej niezwykłej historii... "Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a … Czytaj dalej Nie troszczcie się zbytnio o jutro

Świąteczne życzenia

Moi kochani! Dziś Wigilia, a jutro Boże Narodzenie. Czas niezwykły i wyjątkowy. Przed każdym z nas jeszcze wiele pracy. Dla wielu z nas to chwile odpoczynku, wytchnienia, spotkania z rodziną czy moment spotkania z Mikołajem. Pamiętajmy, że Boże Narodzenie, to przede wszystkim czas spotkania z Jezusem. Życzę Wam, aby te Święta Bożego Narodzenia były dla … Czytaj dalej Świąteczne życzenia

Czas na refleksje…

Witam Was serdecznie! Długo nie było mnie na blogu. Mam nadzieję, że się nie gniewacie. Od ostatniego, wrześniowego wpisu dużo się wydarzyło... Szczególnie pochłonęła mnie praca, ale dziś nie o tym. W najbliższym czasie chciałabym nadgonić zaległości i wrócić do bloga, do Was na stałe 🙂 Być może pojawią się kolejne zmiany, a blog być … Czytaj dalej Czas na refleksje…

Merci – babeczki

Witam Was gorąco! 🙂 Po kolejnej przerwie znów znalazłam czas na mały wpis. Ostatnio tyle się dzieje, a nowa praca pochłania mnie bez reszty. I nie jest to praca w cukierni, tylko w innym ciekawym miejscu. Opowiem jednak o tym w kolejnym wpisie 🙂 Na dziś przygotowałam przepis na babeczki. Nie są to byle jakie … Czytaj dalej Merci – babeczki

Mój Kopciuszek (VI)

Nastał kolejny skwarny dzień. Mgliste promienie słońca wdzierały się przez otwarte okiennice. Witold ociężale ocierał twarz, jakby chciał odgonić od siebie słońce. Mrużył oczy i powolnie zwlekał się z łóżka. Ta noc była dla niego przyjemna. Szybko zasnął i nawet się wyspał. Dokuczał mu tylko ból rąk i nóg. Nigdy w życiu się tyle nie … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (VI)

Ostatni weekend

Hej! Hej! 😉 Wczoraj minął ostatni weekend wakacji. Dla jednych jest to okropna wiadomość, a dla innych radosna. Osobiscie należę do tej drugiej grupy. Czasem żartuje, że jak dzieci pójdą do szkoły, to w domu będzie ciszej 😉 Moje kochane siostrzenice nie podzielają jednak tego entuzjazmu. Zapewne chciałyby, aby wakacje trwały wiecznie. Ten ostatni weekend … Czytaj dalej Ostatni weekend

Ach, raffaello :)

Hej 🙂 Dzisiejsza sobota była bardzo wyjątkowa. Dziś pierwszy raz od ponad miesiąca zrobiłam tort. I to też nie byle jaki 😀 Słodki tort Raffaello dla nowo poznanej sąsiadki 🙂 Ach! Jaka była moja radość! Na nowo w swoim żywiole 🙂 😀 Razem ze mną cieszyła i cieszy się cała rodzinka. W końcu raffaello to … Czytaj dalej Ach, raffaello 🙂

Słodki powrót

Witajcie! 🙂 Po miesięcznej przerwie wracam ponownie 🙂 Jak wiecie przerwa była spowodowana remontem, a także przeprowadzką. Choć remont trwa, to w końcu mogę pozwolić sobie na chwilę wytchnienia 🙂 Zaczynam nowy rozdział w życiu, w nowym miejscu. Być może i ten nowy czas będzie miał wpływ na nowe, ciekawsze posty... Zobaczymy 😉 Póki co … Czytaj dalej Słodki powrót

„Słowo na każdy dzień” #10

czwartek - 05.07.2018 "Bądźcie wytrwali na modlitwie, która podtrzymuje czujność i pobudza do dziękczynienia. Módlcie się też za nas, aby Bóg dał nam możność głoszenia nauki o tajemnicy Chrystusowej, dla której aż do tej pory pozostaję więźniem, abym ją obwieścił zgodnie z moim obowiązkiem. Z niechrześcijanami postępujcie mądrze, wykorzystując dla ich pozyskania stosowną chwilę. Niech … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #10

„Słowo na każdy dzień” #8

wtorek - 03.07.2018 "A swoim uczniom powiedział: - Kto chce iść za Mną, niech wyrzeknie się samego siebie, niech weźmie swój krzyż niech postępuje jak Ja. Kto chciałby zachować swoje życie, straci je. A kto straciłby swoje życie dla Mnie, odzyska je. Bo cóż pomoże człowiekowi, że cały świat zdobędzie, jeśli życie utraci? Albo czegóż … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #8

„Słowo na każdy dzień” #7

poniedziałek - 02.07.2018 "A kiedy przywołał znowu tłum, powiedział im: - Słuchajcie Mnie wszyscy i zapamiętajcie to sobie: Nie może splamić człowieka nic, co wchodzi do niego z zewnątrz, ale to plami człowieka, co wychodzi z niego. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha." Mk 7, 14 - 16 Słowo proste i jasne, ale są … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #7

„Słowo na każdy dzień” #6

01.07.2018 "- Ja będę kroczył przed tobą i wyrównał wyboje, skruszę spiżowe podwoje, rozsadzę żelazne zawory. I wydam ci skarby tajemne oraz ukryte bogactwa, byś poznał, żem Ja jest Jahwe, Bóg Izraela, który cię przyzywam twym imieniem. Dla mego sługi - Jakuba i dla Izraela - mojego wybrańca nazwałem cię twoim imieniem, zaszczytny nadałem ci … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #6

„Słowo na każdy dzień” #5

sobota - 30.06.2018 "Wy jesteście solą ziemi, a jeśli sól utraci swój smak, to czym go przywrócić? Nie przydaje się na nic! Wyrzuca się ją i ludzie po niej depczą. Wy jesteście światłem świata; nie da się ukryć miasta, które leży na górze. Nie zapala się też świecy i nie stawia pod korcem, ale na … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #5

„Słowo na każdy dzień” #4

piątek - 29.06.2018 "I przywoławszy tłum, powiedział: - Słuchajcie i zapamiętajcie to sobie: Nie to plami człowieka, co wchodzi do ust, ale to plami, co ust wychodzi. A uczniowie zapytali: - Czy wiesz, że faryzeusze oburzyli się, słysząc te słowa? On zaś odpowiedział: - Każda roślina, której nie zasadził mój Ociec niebieski, będzie wyrwana z … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #4

%d blogerów lubi to: