Czas na refleksje…

Witam Was serdecznie! Długo nie było mnie na blogu. Mam nadzieję, że się nie gniewacie. Od ostatniego, wrześniowego wpisu dużo się wydarzyło... Szczególnie pochłonęła mnie praca, ale dziś nie o tym. W najbliższym czasie chciałabym nadgonić zaległości i wrócić do bloga, do Was na stałe 🙂 Być może pojawią się kolejne zmiany, a blog być … Czytaj dalej Czas na refleksje…

Reklamy

Merci – babeczki

Witam Was gorąco! 🙂 Po kolejnej przerwie znów znalazłam czas na mały wpis. Ostatnio tyle się dzieje, a nowa praca pochłania mnie bez reszty. I nie jest to praca w cukierni, tylko w innym ciekawym miejscu. Opowiem jednak o tym w kolejnym wpisie 🙂 Na dziś przygotowałam przepis na babeczki. Nie są to byle jakie … Czytaj dalej Merci – babeczki

Mój Kopciuszek (VI)

Nastał kolejny skwarny dzień. Mgliste promienie słońca wdzierały się przez otwarte okiennice. Witold ociężale ocierał twarz, jakby chciał odgonić od siebie słońce. Mrużył oczy i powolnie zwlekał się z łóżka. Ta noc była dla niego przyjemna. Szybko zasnął i nawet się wyspał. Dokuczał mu tylko ból rąk i nóg. Nigdy w życiu się tyle nie … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (VI)

Ostatni weekend

Hej! Hej! 😉 Wczoraj minął ostatni weekend wakacji. Dla jednych jest to okropna wiadomość, a dla innych radosna. Osobiscie należę do tej drugiej grupy. Czasem żartuje, że jak dzieci pójdą do szkoły, to w domu będzie ciszej 😉 Moje kochane siostrzenice nie podzielają jednak tego entuzjazmu. Zapewne chciałyby, aby wakacje trwały wiecznie. Ten ostatni weekend … Czytaj dalej Ostatni weekend

Ach, raffaello :)

Hej 🙂 Dzisiejsza sobota była bardzo wyjątkowa. Dziś pierwszy raz od ponad miesiąca zrobiłam tort. I to też nie byle jaki 😀 Słodki tort Raffaello dla nowo poznanej sąsiadki 🙂 Ach! Jaka była moja radość! Na nowo w swoim żywiole 🙂 😀 Razem ze mną cieszyła i cieszy się cała rodzinka. W końcu raffaello to … Czytaj dalej Ach, raffaello 🙂

Słodki powrót

Witajcie! 🙂 Po miesięcznej przerwie wracam ponownie 🙂 Jak wiecie przerwa była spowodowana remontem, a także przeprowadzką. Choć remont trwa, to w końcu mogę pozwolić sobie na chwilę wytchnienia 🙂 Zaczynam nowy rozdział w życiu, w nowym miejscu. Być może i ten nowy czas będzie miał wpływ na nowe, ciekawsze posty... Zobaczymy 😉 Póki co … Czytaj dalej Słodki powrót

„Słowo na każdy dzień” #10

czwartek - 05.07.2018 "Bądźcie wytrwali na modlitwie, która podtrzymuje czujność i pobudza do dziękczynienia. Módlcie się też za nas, aby Bóg dał nam możność głoszenia nauki o tajemnicy Chrystusowej, dla której aż do tej pory pozostaję więźniem, abym ją obwieścił zgodnie z moim obowiązkiem. Z niechrześcijanami postępujcie mądrze, wykorzystując dla ich pozyskania stosowną chwilę. Niech … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #10

„Słowo na każdy dzień” #8

wtorek - 03.07.2018 "A swoim uczniom powiedział: - Kto chce iść za Mną, niech wyrzeknie się samego siebie, niech weźmie swój krzyż niech postępuje jak Ja. Kto chciałby zachować swoje życie, straci je. A kto straciłby swoje życie dla Mnie, odzyska je. Bo cóż pomoże człowiekowi, że cały świat zdobędzie, jeśli życie utraci? Albo czegóż … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #8

„Słowo na każdy dzień” #7

poniedziałek - 02.07.2018 "A kiedy przywołał znowu tłum, powiedział im: - Słuchajcie Mnie wszyscy i zapamiętajcie to sobie: Nie może splamić człowieka nic, co wchodzi do niego z zewnątrz, ale to plami człowieka, co wychodzi z niego. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha." Mk 7, 14 - 16 Słowo proste i jasne, ale są … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #7

„Słowo na każdy dzień” #6

01.07.2018 "- Ja będę kroczył przed tobą i wyrównał wyboje, skruszę spiżowe podwoje, rozsadzę żelazne zawory. I wydam ci skarby tajemne oraz ukryte bogactwa, byś poznał, żem Ja jest Jahwe, Bóg Izraela, który cię przyzywam twym imieniem. Dla mego sługi - Jakuba i dla Izraela - mojego wybrańca nazwałem cię twoim imieniem, zaszczytny nadałem ci … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #6

„Słowo na każdy dzień” #5

sobota - 30.06.2018 "Wy jesteście solą ziemi, a jeśli sól utraci swój smak, to czym go przywrócić? Nie przydaje się na nic! Wyrzuca się ją i ludzie po niej depczą. Wy jesteście światłem świata; nie da się ukryć miasta, które leży na górze. Nie zapala się też świecy i nie stawia pod korcem, ale na … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #5

„Słowo na każdy dzień” #4

piątek - 29.06.2018 "I przywoławszy tłum, powiedział: - Słuchajcie i zapamiętajcie to sobie: Nie to plami człowieka, co wchodzi do ust, ale to plami, co ust wychodzi. A uczniowie zapytali: - Czy wiesz, że faryzeusze oburzyli się, słysząc te słowa? On zaś odpowiedział: - Każda roślina, której nie zasadził mój Ociec niebieski, będzie wyrwana z … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #4

„Słowo na każdy dzień” #3

czwartek - 28.06.2018 "Jahwe wymierza sprawiedliwość, bierze w obronę uciśnionych. On Mojżeszowi dał poznać swe drogi, a synom Izraela swoje dzieła. Jahwe miłosierny jest i łaskawy, nieskory do gniewu i pełen litości. Nie wiedzie On sporu bez końca, nie zachowuje na wieki urazy. Nie postępuje z nami według grzechów naszych, nie karze nas na miarę … Czytaj dalej „Słowo na każdy dzień” #3

„Słowo na każdy dzień” #2

środa - 27.06.2018 "Samuel odrzekł: «Czyż milsze są dla Pana całopalenia i ofiary krwawe od posłuszeństwa głosowi Pana? Właśnie, lepsze jest posłuszeństwo od ofiary, uległość - od tłuszczu baranów." 1 Ks Sm 15, 22 https://www.youtube.com/watch?v=eo1WkZYWmc0 Myślę, że w tym filmiku znajduje się najlepszy komentarz do tego Słowa 🙂 Warto posłuchać 😉 Pozdrawiam Kmacisia ❤ kmacisia.blog

Słowo na każdy dzień #1

wtorek - 26.06.2018 "I zapytał ich: - Czy to jest wasz syn, o którym mówicie, że urodził się ślepy? Jak więc widzi? A rodzice jego odpowiedzieli: - Wiemy, że to jest nasz syn i że urodził się ślepy. Lecz dlaczego teraz widzi, nie wiemy. Nie wiemy też, kto otworzył mu oczy. Spytajcie go. Ma swoje … Czytaj dalej Słowo na każdy dzień #1

Siedem dni do zakochania (VI)

Fragment "Siedem dni do zakochania" rozdział VI I (...) Nie pomyślałabym wcześniej, że mógł tak się skończyć. Kiedy mam zamknięte oczy, to widzę jego spojrzenie. Pełne uczucia i zachwytu. Od wypadku do pocałunku. Zastanawiałam się, czy on nie zrobił tego specjalnie...? Czy nie przewrócił się specjalnie? Tylko dla tego pocałunku? Chociaż nie wydaje mi się. … Czytaj dalej Siedem dni do zakochania (VI)

Mój Kopciuszek (V)

Minęło południe. Skwar dnia stawał się coraz bardziej uciążliwy, a pracy było coraz więcej. Kurnik, stodoła, obora... Hrabia nie szczędził Witoldowi pracy. Jak tylko skończył sprzątać w jednym miejscu, ten wołał go już w następne. Młody Książę był bardzo niepocieszony. Od ściskania wideł, grabi i łopaty, na rękach zrobiły mu się bąble i odciski. W … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (V)

Bóg dał nam dom

Cześć 🙂 Bóg dał nam dom. W ten wymowny i być może trudny do wyobrażenia sposób zacznę to świadectwo 🙂 Chciałabym opowiedzieć Wam o kolejnej przygodzie mojej rodziny, którą przeżywamy wraz z Bogiem. W ostatnim czasie bardzo skupiłam się na innych priorytetach, ale tak naprawdę nie ma większego od Niego 🙂 Sam sklep, jego nazwa … Czytaj dalej Bóg dał nam dom

Mój Kopciuszek (4)

Nad hrabiowską wsią powoli wchodziło słońce. Zapach rosy i koszonej trawy powoli docierał do wszystkich komnat przez uchylone okiennice. Woń ta obudziła wczesnym rankiem obolałego Witolda. Pierwszy raz czuł podwórkowe zapachy w swoim pokoju. Do tej pory każdego ranka czuł zapach pieczonych babeczek, bażantów oraz aromatyczne olejki do kąpieli. Niestety dziś nikt nie przygotował mu … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (4)

Sernik z masą kajmakową

Cześć 🙂 Mam nadzieję, że dzisiejsza propozycja deseru bardzo Wam się spodoba 😉 Sernik z masą krówkową powstał dość spontanicznie 🙂 Dwa dni temu moja mama i brat obchodzili wspólnie urodziny. Mogłoby się wydawać, że na urodzinach nie może zabraknąć tortu... A jednak może 😉 Ostatnio na rodzinnym stole przewinęło się kilka tortów śmietankowych i … Czytaj dalej Sernik z masą kajmakową

%d blogerów lubi to: