Mój Kopciuszek

Dawno, dawno temu było sobie wielkie i potężne królestwo. W królestwie tym na tronie zasiadał bardzo mądry i szanowany król. Miał on syna jedynaka. Ukochanego przez siebie księcia Witolda. Był to chłopiec dobry i posłuszny. Miód na ojcowskim sercu. Miał jednak jedną wadę. Nie lubił pracować. Jak tylko mógł, tak uciekał od obowiązków. Dlatego też … Czytaj dalej Mój Kopciuszek

Zwrócone szczęście (5)

Słońce wstało nad miasteczkiem i jak zawsze otulało swymi promieniami gospodę. Jednak tym razem nie było w niej Antoniego. Przez ostatnie dni wiele wydarzyło się w życiu młodzieńca. Dostał pracę, spotkał Boga... I dziś był już gdzieś indziej. W pewnym pięknym domu właśnie rozciągał się na łóżku. Wokół niego leżało mnóstwo poduszek, a nad jego … Czytaj dalej Zwrócone szczęście (5)

Zwrócone szczęście (4)

Nastał upragniony dzień. Promyki słońca muskały Antoniego po twarzy. Już nie spał, a siedząc na łóżku wsłuchiwał się w poranne trele. Patrzył w okno, a uśmiech na jego twarzy stawał się co raz bardziej promienny. Przyszedł dzień, na który czekał. Radość, aż biła od niego. Mnóstwo myśli przebiegało mu przez głowę. Był ciekawy jak tam … Czytaj dalej Zwrócone szczęście (4)

Zwrócone szczęście (3)

Nastał świt. Wraz z pierwszymi promieniami słońca odezwały się także koguty. Antonii zwlekł się z łóżka. Bardzo jeszcze śpiący ubrał się powoli. Małymi kroczkami podszedł do okna i wyjrzał na zewnątrz. Słońce raziło go po oczach. Przetarł je i usiadł jeszcze na chwilę. Czuł się bardzo dobrze na duszy, ale kiepsko na ciele. Zeszłe popołudnie … Czytaj dalej Zwrócone szczęście (3)

Zwrócone szczęście (2)

Nastał kolejny dzień. Słońce śmiało wychyliło się zza chmur, a jego promienie padały wprost na miejscową gospodę. Ogłuszający śpiew koguta obudził Antoniego. Otworzył on oczy i patrzył przez chwilę w zaślepiający blask poranka. Zaraz jednak poderwał się do góry. Przypomniał sobie, że przecież dostał pracę i nie może jej teraz stracić. Założył prędko ubranie, po … Czytaj dalej Zwrócone szczęście (2)

Zwrócone szczęście (1)

W pewnym małym miasteczku żyła sobie stara i poczciwa kobieta. Była bardzo zamożna. Cieszyła się dobrym zdrowiem i szacunkiem u ludzi. Zdarzało się nawet, że gdy burmistrz miał jakiś problem, to prosił ją o radę. Jednak choć posiadała bardzo dużo, to nie czuła się zbyt szczęśliwa. Od ponad trzydziestu lat mieszkała i żyła samotnie w … Czytaj dalej Zwrócone szczęście (1)

Życzenie

Nastała ciemna noc. Gdyby nie biały księżyc i ogrom jaśniejących gwiazd, to kompletnie nic nie byłoby widać. Wszędzie rozchodził się głośny dźwięk, wydawany przez grające na skrzypcach świerszcze. Tuż przed swoim małym domkiem, na małej, kwiecistej polance siedziała dziewczynka. Ubrana w zieloną sukienkę, brązowowłosa istotka wyglądała jak skrzat. Dziewczynka przypatrywała się gwiazdom. Ze zniecierpliwieniem czekała … Czytaj dalej Życzenie

Hej! Dziś trochę z inaczej. W najbliższym czasie planuję wydać opowiadanie "Złocieńka i Wojtek" w wersji poszerzonej o kilka wątków. W ramach promocji odbędzie się konkurs! Dla zwycięzców będą do rozdania książeczki z tym opowiadaniem. Co o tym myślicie? Chcielibyście otrzymać to opowiadanie w wersji książkowej? Odpowiedzi piszcie w komentarzach 🙂 Zależy mi na Waszej … Czytaj dalej

Złocieńka i Wojtek (5)

Minęła noc i nastał dzień. Choć było bardzo wcześnie, to zapowiadał się pięknie. Słońce od rana mocno grzało. Na niebie nie było ani jednej chmurki. Ptaszki umilały poranek swoim cudownym trelem. Nie było go jednak zbyt dobrze słychać. Plac zamkowy znów pękał wszach. Poddani Zielonej Doliny przyszli na zamek nie z powodu złych rządów króla. … Czytaj dalej Złocieńka i Wojtek (5)

Złocieńka i Wojtek (4)

Kolejny dzień nastał. Słońce wstało. Tego dnia poranek budził ludzi z radością. Jednak nie wszyscy tego dnia wstali szczęśliwi. Na zamku króla Augustusa już przed świtem powstało wielkie poruszenie. Służba, dworzanie i całe rycerstwo biegało jak oszalałe po placu zamkowym. I choć dzień ten miał być początkiem kolejnego zadania, stał się też dniem, który mógł … Czytaj dalej Złocieńka i Wojtek (4)

Złocieńka i Wojtek (3)

Poranne słońce wschodziło nad Wielkim Morzem. Chłodna bryza otulała nabrzeżnych gości. Nadmorskie ptaki wyruszyły na żer. Tylko Wojtek siedział na złotym piasku oparty o skrzydło Smoka. Dzień zapowiadał się pięknie, lecz przyjaciele trwali w bezruchu na plaży. Byli bardzo smutni. Szczególnie Wojtuś zmarniał na twarzy. Wykonał pierwsze zadanie i cieszył się z tego powodu ogromnie, … Czytaj dalej Złocieńka i Wojtek (3)

Złocieńka i Wojtek (2)

Wschód słońca zajaśniał nad Zieloną Doliną. Cała kraina z wolna budziła się do życia. Byli jednak tacy, którzy wyprzedzili poranne słoneczko, by stawić czoła wyzwaniu. Tymi rannymi ptaszkami byli Wojtek i Książę Północy, a na imię mu było Dęboszyn. Obaj stawili się jeszcze przed świtem, by rywalizować o rękę księżniczki. Jednak to nie miała być … Czytaj dalej Złocieńka i Wojtek (2)

Złocieńka i Wojtek (1)

 Dawno, dawno temu za ostatnimi szczytami górskimi znajdowała się ogromna Zielona Dolina. Dolina ta była pięknym królestwem króla Augustusa i królowej Anny. Król ten miał piękną córkę, która znana była ze swej niezwykłej urody, po prostu była piękna. Jej włosy były jak złoto, a oczy jak błękitna głębia oceanu przy pełni księżyca. Blada cera Złocieńki … Czytaj dalej Złocieńka i Wojtek (1)

OPOWIADANIA

Każdy ma swój sposób na odpoczynek. Spacer, spotkanie z przyjaciółmi, dobry film… Jednak moim zdaniem najlepszym sposobem na odpoczynek jest wygodne łóżko i dobra książka. W zależności od pogody, humoru czy samopoczucia można sięgać po lekturę o różnej tematyce. Sama preferuje do czytania książki o tematyce historycznej, przygodowej, fantastycznej oraz lekkie romanse 😉 Jednak czytać … Czytaj dalej OPOWIADANIA

%d blogerów lubi to: