Mój Kopciuszek (VI)

Nastał kolejny skwarny dzień. Mgliste promienie słońca wdzierały się przez otwarte okiennice. Witold ociężale ocierał twarz, jakby chciał odgonić od siebie słońce. Mrużył oczy i powolnie zwlekał się z łóżka. Ta noc była dla niego przyjemna. Szybko zasnął i nawet się wyspał. Dokuczał mu tylko ból rąk i nóg. Nigdy w życiu się tyle nie … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (VI)

Reklamy

Bóg dał nam dom

Cześć 🙂 Bóg dał nam dom. W ten wymowny i być może trudny do wyobrażenia sposób zacznę to świadectwo 🙂 Chciałabym opowiedzieć Wam o kolejnej przygodzie mojej rodziny, którą przeżywamy wraz z Bogiem. W ostatnim czasie bardzo skupiłam się na innych priorytetach, ale tak naprawdę nie ma większego od Niego 🙂 Sam sklep, jego nazwa … Czytaj dalej Bóg dał nam dom

Modlitwa we wspólnocie :)

Cześć 🙂 Chciałabym dziś napisać o modlitwie we wspólnocie, podzielić się z Wami doświadczeniem takiej modlitwy. Jak Wiecie po kilkuletniej przerwie wróciłam na spotkania wspólnoty Odnowa w Duchu Świętym Hosanna. Na spotkaniach czerpie, ale też daje coś od siebie. Czas, serce, doświadczenie Boga... 🙂 W mojej wspólnocie istnieje coś takiego jak telefon wspólnotowy. Kiedy ktoś … Czytaj dalej Modlitwa we wspólnocie 🙂

Mały pokaz mody ;)

Cześć 🙂 Ostatnio trochę się dzieje. Zmiana wyglądu bloga, wydanie książki, sklep internetowy i coś pewnie by się jeszcze znalazło 🙂 Prace nad tym wszystkim trwają i wciąż przychodzą nowe pomysły 😀 W dodatku blog czeka jeszcze kolejna przemiana w związku z otwarciem sklepu internetowego, ale o tym innym razem 🙂 Wśród zawirowania planów, pomysłów … Czytaj dalej Mały pokaz mody 😉

Od nienawiści do pokoju

Cześć 🙂 Dawno nie pisałam żadnych świadectw. Dziś podzielę się z Wami pewną historią. Historia ta jest o przejściu z nienawiści do pokoju. I na dodatek to historia moich najbliższych... 🙂 Postanowiłam się nią z Wami podzielić, aby pokazać, że Bóg działa codziennie i to w bardzo prosty, często niezauważalny sposób. Dla uproszczenia sprawy skróciłam … Czytaj dalej Od nienawiści do pokoju

Świąteczna opowieść

Był mroźny, zimowy wieczór. Na dworze wiatr świszczał, zapowiadając srogą zimę. Śnieg sypał tak, że prawie nic nie było widać. Jednak gdzieś w oddali mignęła jakaś postać. To był mały chłopiec. Był ubrany w ciepłą kurtkę, wełniany szalik i rękawiczki. Na nogach miał niskie kozaki, grube, brązowe kozaki. Chłopiec szedł nie zważając na śnieżycę. Właśnie … Czytaj dalej Świąteczna opowieść

Życzenia :)

Wesołych, Radosnych Świąt Bożego Narodzenia! 🙂 Dużo Ciepła i Miłości 🙂 Oby te Święta były dla Was czasem pełnym pokoju, spędzonym w gronie rodziny i przyjaciół 🙂 Kmacisia ❤

%d blogerów lubi to: