„Mój Kopciuszek” VIII

Dni wolno mijały. Po hucznym balu zostało tylko wspomnienie. Dwór Hrabiego jak zawsze tętnił życiem, choć złote słońce nie grzało tak mocno, jak dotychczas. Po długiej i pracowitej jesieni przyszedł czas na srogą zimę, która zbliżała się ogromnymi krokami. Mróz dawał się we znaki każdemu mieszkańcowi dworu, jednak najbardziej ze wszystkich cierpiał Witold. W czasie … Czytaj dalej „Mój Kopciuszek” VIII

Mój Kopciuszek (VI)

Nastał kolejny skwarny dzień. Mgliste promienie słońca wdzierały się przez otwarte okiennice. Witold ociężale ocierał twarz, jakby chciał odgonić od siebie słońce. Mrużył oczy i powolnie zwlekał się z łóżka. Ta noc była dla niego przyjemna. Szybko zasnął i nawet się wyspał. Dokuczał mu tylko ból rąk i nóg. Nigdy w życiu się tyle nie … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (VI)

Mój Kopciuszek (3)

Słońce powoli chyliło się ku zachodowi. Łąki i lasy zaczęła spowijać czerwona poświata. Świerszcze zaczęły cykać głośniej, a z oddalającego lasu dało się słyszeć pohukiwania sowy. Noc była już blisko. Chłopski, stary powóz dojechał jednak do wsi na czas. Z okien skromnych chat biło już światło świec i domowego ogniska. Przy czarnych, ziemistych drogach paliły … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (3)

%d blogerów lubi to: