Witajcie Kochani! 🙂

Jakiś czas temu dzieliłam się z Wami moimi planami wydawniczymi na ten rok. Jak na tak krótki czas było ich całkiem sporo, ale wszystkie pozycje były już gotowe. Jedną z książek, która ukazała się w tym roku jest właśnie „Mój Kopciuszek”. Część z Was myślę, zna tę historię. Ukazała się w czternastu wpisach, gdzie pierwszy pojawił się w 2017, a ostatni w tym roku. To jeden z projektów, któremu poświęciłam najwięcej czasu jak dotąd 🙂 Bliscy zachęcili mnie, by wpisy zamienić w książkę i tak też zrobiłam 😉

Książka jest dostępna w formie drukowanej i e-booka. Tak jak wszystkie moje książki można ją dostać na Ridero.pl. Link zostawię poniżej 😉

Zaczęłam trochę roboczo, ale przejdźmy do ciekawszych kwestii 😉

„Mój Kopciuszek” to opowieść o nim o niej i nie jest to typowy Kopciuszek. Historia tylko została zainspirowana „Kopciuszkiem”, a także bajką, którą napisałam, mając 16 lat. Oczywiście od tego się zaczęło, potem każdy wpis był pisany na bieżąco, a większa część powstała w formie papierowej, zanim trafiła na bloga.

O czym opowiada jednak ten „Mój Kopciuszek”? To historia księcia, który musi nauczyć się pracować i tę pracę doceniać. Trafia na wieś, gdzieś na kraniec królestwa swojego ojca. Na pewien czas staje się ukochanym bratankiem hrabiego, który ma trzy piękne córki. Jak się pewnie domyślacie, jedna z nich jest z pierwszego małżeństwa. Jednak ani on, ani ona nie zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Ona ma dobre serce, a on jest leniem i marudą. W pewnej chwili wydarza się straszny wypadek, którego ofiarą pada nasz książę. I dopiero tu zaczyna się historia prawdziwej miłości… 🙂

Więcej Wam nie zdradzę 😉 Trzy pierwsze fragmenty znajdziecie w CZYTELNI. Gorąco zapraszam Was do czytania, a także nabywania książki „Mój Kopciuszek” 🙂 Dodam jeszcze, że moje siostrzenice uwielbiają tę historię i chętnie wracają do niej przed snem. Cieszę się, bo ja też kocham tę historię 🙂 Za dobro zawsze przyjdzie nagroda 😉 🙂

Link do książki

<<<„Mój Kopciuszek” w Ridero.pl>>>

Pozdrawiam

Kmacisisa ❤