Witajcie 😉
Czekoladowo-brzoskwiniowe ciasto a’la sernik. Nazwa wydaje się ciekawa, nie sądzicie? 😉 Wpadłam na pomysł, by przyrządzić to ciasto całkiem przypadkiem i całkiem niedawno. Dodam, że nie ma w nim sera, a jednak smakiem przypomina sernik. To dopiero ciekawostka… 🙂 Ubijane na maśle, z dodatkiem czekolady oraz dżemu brzoskwiniowego, a do tego jeszcze ma dwie warstwy. Ciasto jest ciężkie, zbite i pyszne 😀
Czekoladowo-brzoskwiniowe ciasto a’la sernik
- 300 g masła roślinnego
- 4 jajka
- 1,5 szklanki cukru
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 0,5 szklanki mleka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2,5 szklanki mąki
- 4 łyżki dżemu brzoskwiniowego
- 2 czekolady deserowe
Do przygotowania potrzebne będą: miska, mikser, widełki, szklanka (250 ml), łyżeczka, łyżka, rondelek, tortownica (24 cm).
- Czekoladę połamać i przełożyć do rondelka.
- Dolać mleko. Podgrzewać, aż składniki się połączą.
- W misce ubijać masło z cukrami przez około 2 minuty. Miksować na najwyższych obrotach.
- Dodać po jednym jajku.
- Dodać mąkę i proszek do pieczenia. Wsypywać w niewielkich ilościach. Miksować na niskich obrotach.
- Ciasto podzielić na dwie części.
- Do jednej dodać czekoladę i wymieszać.
- Do drugiej dodać dżem brzoskwiniowy i wymieszać.
- Tortownicę posmarować tłuszczem i posypać mąką.
- Do tortownicy przełożyć najpierw czekoladowe ciasto, a następnie brzoskwiniowe.
- Piec w rozgrzanym piekarniku przez około 40 minut.
Cóż tu dodać? Ciasto pyszne i do tego prawie sernik 😀 W przy jednej gorących niedziel, tak nazwali go wszyscy, którzy go spróbowali. Być może i Was tak bardzo zachwyci 😉 Polecam go gorąco z zimną, mleczną kawą.
Pozdrawiam
Kmacisia ❤