Cześć 🙂

Mamy okres Wielkiego Postu, a tu tytuł „Radujcie się w Panu!” Zastanawiałam się czy pomysł na taki post jest dobry…? Po chwili namysłu stwierdziłam, że jest to dobry temat 🙂 W końcu ten czas zadumy prowadzi każdego z Nas ku wielkiej radości i to radości Zmartwychwstania! 😀 W czasie Wielkiego Postu kroczymy drogą postu, modlitwy i jałmużny. Wyrzekamy się przyjemności, umartwiamy na modlitwie i dajemy pieniądze dla tych, którzy ich potrzebują bardziej.

Zapewne każdy z Was ma swój własny sposób czy pogląd na Wielki post. Dla mnie to czas, w którym mogę się zatrzymać, zastanowić nad sobą. Co robię? Co powinnam robić? Czego nie zrobiłam? I takie tam mnóstwo pytań 🙂 Najlepszym punktem odniesienia do przemyśleń jest według mnie Pismo Święte. W końcu, gdzie znajdziemy lepsze wskazówki do pójścia za Bogiem Ojcem? 🙂

To prosta sprawa. Mam problem, nie jestem czegoś pewna, a może po prostu chcę usłyszeć Słowo Boże? Wystarczy otworzyć Pismo Święte. 🙂 Tak po prostu. Wziąć Biblie w dłonie, zamknąć oczy i powiedzieć „Mów Panie, bo sługa Twój słucha” albo „Boże, co chcesz dziś mi powiedzieć?” I otworzyć te wspaniałą Księgę 🙂 Spróbujcie, a Bóg jeszcze nie raz Was zaskoczy 😉

Trochę się rozpędziłam 🙂 „Radujcie się w Panu!” Taki jest tytuł dzisiejszego wpisu, ale dlaczego? Jest to początek fragmentu, o którym tak naprawdę chciałam napisać 🙂 Całkiem niedawno animatorka z mojej grupki poprosiła mnie, abym przygotowała komentarz do Słowa na spotkanie. I komentarz ten chodzi za mną już trochę czasu, dlatego dziś chętnie się nim podzielę 😉

„Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko! O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. W końcu, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym – to miejcie na myśli! Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami.”

Flp 4, 4-9

  1. Radujcie się w Panu. Jeszcze raz powtarzam radujcie się! Co to znaczy? Raduj się w Bogu dziś. Ciesz się, bo Bóg jest z Tobą. Jest Twoim Ojcem! Czy to nie powód do radości? Masz Boga za Ojca. Raduj się właśnie dziś, w tym czasie i sytuacji jaka Cię spotyka. Bóg jest Twoim Ojcem.
  2. Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność! Pan jest blisko. Wyrozumiała łagodność? Czy to nie miłość do bliźniego? Pokora? Twoje najdrobniejsze wsparcie dla drugiego człowieka. Uśmiech do smutnego. Podanie ręki temu, który się przewrócił. Danie drugiej szansy temu kto zbłądził. Przebaczenie tym, którzy Cię skrzywdzili. Pan jest blisko! I sprawia, że możesz to uczynić już dziś.
  3. O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. Nie musisz się już martwić. Ale dlaczego? Pan jest blisko. On jest z Tobą! Nie przejmuj się każdą błahą sprawą, nie twórz czarnych scenariuszy. Stań przed Ojcem i mów do Niego. Mów wszystko i proś! Prosząc oddajesz Bogu chwałę! Chcesz chwalić Pana? To proś Go! Ale nie zapomnij od razu podziękować. W Bogu nie ma rzeczy niemożliwych. Prosząc i od razu dziękując, stajesz w wierze, a Bóg sprawia to, o co Go prosisz. Jest Twoim Ojcem, który Cię kocha. Kocha swoje Dziecko!
  4. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie! Oddając troski Bogu, mówiąc: Jezu, troszcz się Ty! Jezu ufam Tobie! Masz pewność, że to nie Ty masz pieczę nad swym życiem, rodziną, domem, pracą, ale sam Bóg! Dlatego oddając Mu się w pełni, nie musisz się już bać. On da Ci niezmierzony pokój i poprowadzi Cię!
  5. W końcu, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym – to miejcie na myśli! Myśl i czyń dobrze w Bogu. Zawsze miej na myśli Boga, a On ześle Ducha Świętego, który będzie za Ciebie mówił i czynił. Oddając się Bogu, to nie Ty sprawisz, że będziesz dobry. Przyjdź do Boga z całą swoją grzesznością, a On sprawi, że wrócisz do domu Ojca. To nie Ty, ale Bóg sprawi, że przestaniesz kraść, obgadywać, cudzołożyć… To nie ty, ale Bóg uwolni Cię od nałogów, uzależnień i problemów.
  6. Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami. Jak masz czynić, to czynił Jezus albo chociaż Jego uczniowie? Skąd to wziąć? Módl się, proś i dziękuj! Ojciec Cię tego nauczy. Weź do ręki Pismo Święte, otwórz je i czytaj! Bo wiara rodzi się ze słuchania. Karm się każdym Słowem Pańskim, wtedy poznasz Boga i staniesz się  Jego uczniem!

Tak piszę i znów czytam ten komentarz… I jestem pewna, że jest to bardzo dobry fragment Słowa, nad którym można się zastanowić. Jest w nim wiele, tylko czy będziesz chciał, to dostrzec?

Cieszę się, że jesteście! ❤

Pozdrawiam

Kmacisia ❤