Mój Kopciuszek (VII)

Wschód słońca ponownie z radością zaświtał nad domem Hrabiego. Nie minęło wiele czasu, a mogłoby się wydawać, że wszyscy zapomnieli już o przykrym wypadku. Każdy trwał przy swoim zajęciu, tak hajducy, parobcy, jak i domowa służba. Nikt nie próżnował. Tylko Elżbieta i Grażyna wciąż oddawały się uciechom. W kuchni praca wrzała najbardziej. Późnym wieczorem na … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (VII)

Reklamy

Mój Kopciuszek (VI)

Nastał kolejny skwarny dzień. Mgliste promienie słońca wdzierały się przez otwarte okiennice. Witold ociężale ocierał twarz, jakby chciał odgonić od siebie słońce. Mrużył oczy i powolnie zwlekał się z łóżka. Ta noc była dla niego przyjemna. Szybko zasnął i nawet się wyspał. Dokuczał mu tylko ból rąk i nóg. Nigdy w życiu się tyle nie … Czytaj dalej Mój Kopciuszek (VI)

Zwrócone szczęście (4)

Nastał upragniony dzień. Promyki słońca muskały Antoniego po twarzy. Już nie spał, a siedząc na łóżku wsłuchiwał się w poranne trele. Patrzył w okno, a uśmiech na jego twarzy stawał się co raz bardziej promienny. Przyszedł dzień, na który czekał. Radość, aż biła od niego. Mnóstwo myśli przebiegało mu przez głowę. Był ciekawy jak tam … Czytaj dalej Zwrócone szczęście (4)

%d blogerów lubi to: