Złocieńka i Wojtek (5)

Minęła noc i nastał dzień. Choć było bardzo wcześnie, to zapowiadał się pięknie. Słońce od rana mocno grzało. Na niebie nie było ani jednej chmurki. Ptaszki umilały poranek swoim cudownym trelem. Nie było go jednak zbyt dobrze słychać. Plac zamkowy znów pękał wszach. Poddani Zielonej Doliny przyszli na zamek nie z powodu złych rządów króla. … Czytaj dalej Złocieńka i Wojtek (5)

Złocieńka i Wojtek (2)

Wschód słońca zajaśniał nad Zieloną Doliną. Cała kraina z wolna budziła się do życia. Byli jednak tacy, którzy wyprzedzili poranne słoneczko, by stawić czoła wyzwaniu. Tymi rannymi ptaszkami byli Wojtek i Książę Północy, a na imię mu było Dęboszyn. Obaj stawili się jeszcze przed świtem, by rywalizować o rękę księżniczki. Jednak to nie miała być … Czytaj dalej Złocieńka i Wojtek (2)

Złocieńka i Wojtek (1)

 Dawno, dawno temu za ostatnimi szczytami górskimi znajdowała się ogromna Zielona Dolina. Dolina ta była pięknym królestwem króla Augustusa i królowej Anny. Król ten miał piękną córkę, która znana była ze swej niezwykłej urody, po prostu była piękna. Jej włosy były jak złoto, a oczy jak błękitna głębia oceanu przy pełni księżyca. Blada cera Złocieńki … Czytaj dalej Złocieńka i Wojtek (1)

%d blogerów lubi to: