Fragment „Siedem dni do zakochania” (I)

Fragment "Siedem dni do zakochania" rozdział I IV Minęło południe. Nie wiem co bym zrobiła bez zegarka. Korony drzew są tak gęste, że ledwo można dostrzec prześwity słońca. Pan Mario jest bardzo czujny. Sprawdza tropy co kilka kroków. Ale chyba oddaliliśmy się od tamtego miejsca już dość odpowiednio. Dziur tu, a dziur. Tyle szczelin i … Czytaj dalej Fragment „Siedem dni do zakochania” (I)

Reklamy
%d blogerów lubi to: